technik artykul 2010 05 30501, 5-2010

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
TECHNIKA
DENT YST YCZNA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
lic. tech. dent. Paula Romanowska*
Alumina – lekko i estetycznie
W
ymagania pacjentów,
Producenci prześcigają się we wprowa-
dzaniu nowych materiałów i technologii,
które ułatwią pracę technika przy jedno-
czesnym zadowoleniu pacjenta lekką
konstrukcją, która pozbawiona jest me-
talu. W ten sposób powstają nowe ma-
teriały o bardzo dobrych własnościach
mechanicznych i znakomitych efektach
estetycznych. Takim materiałem jest trój-
tlenek glinu Al
2
O
3
, nazywany aluminą.
że czerwona czapeczka powinna być
dłuższa, by gipsowy słupek po zanurze-
niu w aluminie nie miał z nią kontaktu
(fot. 4, s. 46).
Gdy nasza „czerwona czapeczka” nie
jest dokładna, można nadtopić biały
krążek i energicznymi ruchami ugnieść
granicę preparacji, co zapewni poprawę
szczelności (fot. 5, s. 46). Gotowa adapta
na modelu gipsowym widoczna jest
na fot. 6, s. 46.
Dobrze mieć przygotowane wszystkie
narzędzia, które są niezbędne do kolej-
nego etapu wykonania czapeczki z trój-
tlenku glinu, potrzebna będzie: alumina,
szklana szpatułka, strzykawka z wodą
destylowaną, skalpel, pędzelki i mode-
larzyk (fot. 7, s. 46).
Szklaną szpatułką dokładnie i powoli
mieszamy aluminę z wodą destylowa-
ną, aby otrzymać konsystencję śmieta-
ny. Należy pamiętać o tym, aby nie na-
powietrzać aluminy, a także dodawać
„po kropelce” wody destylowanej, by nie
zmienić jej właściwości wytrzymałościo-
wych (fot. 8, s. 46).
Nakładamy aluminę w okolicach szyj-
ki, aby nie zamknąć pęcherzyków powie-
trza (fot. 9, s. 46). Następnie zanurzamy
słupek w aluminie, najpierw od strony
przedniej w kierunku tylnej, a później
od strony dystalnej do mezjalnej, czyli
od „boku do boku” (fot. 10, s. 46). Po za-
nurzeniu lekko „pukamy” modelarzy-
kiem w pin, aby powstały wibracje, które
umożliwią usunięcie nadmiaru aluminy
w postaci kropli (fot. 11, s. 46).
Na fot. 12, s. 46 widać czapeczkę z alu-
miny po zanurzeniu – widok od strony
podniebiennej. Widok od strony licowej
– fot. 13, s. 46. Można dołożyć pędzlem
aluminę, aby osiągnąć pożądany kształt
podbudowy. Należy pamiętać, by nie
przesuszyć aluminy, gdyż będzie się
kruszyła przy usuwaniu jej nadmiarów.
Żeby tego uniknąć, przed przystąpie-
niem do usuwania nadmiarów skalpe-
lekarzy i techników
z roku na rok rosną
proporcjonalnie do liczby
wykonywanych uzupełnień
protetycznych. Medialna
reklama „Hollywood
smile” wymusza na tych
ostatnich konieczność
ciągłego kształcenia
w kierunku uzyskania
estetycznego uzupełnienia,
które łudząco odzwierciedla
naturę w kształcie,
kolorze i przezierności.
A
LUMINA
Zalety
Alumina to nietoksyczny materiał, który
jest doskonale tolerowany przez orga-
nizm pacjenta. Jest to konstrukcja peł-
noceramiczna, więc wykluczone jest po-
wstanie korozji, która jest odpowiedzią
organizmu na jony metali w uzupełnie-
niach metalowych. Omawiany materiał
jest biokompatybilny z tkankami natu-
ralnymi pacjenta.
Podbudowa z trójtlenku glinu pozwa-
la na uzyskanie efektu „podświetlenia
od środka”. Materiał ten charakteryzuje
się dużą wytrzymałością, osiąga w te-
stach ok. 600 MPa, a jej twardość jest
większa od kwarcu czy topazu. Alumi-
na nie wykazuje skurczu termicznego,
co gwarantuje idealne dopasowanie
i szczelność brzeżną. Kolejną zaletą alu-
miny jest krótki czas wytworzenia pod-
budowy (ok. 1,5 h) przy optymalnym
koszcie.
Etapy pracy
Model zostaje odlany z gipsu klasy IV
i wykonany metodą Zeissera. Słupek na-
leży pozbawić podcieni, gdy jednak się
„zapomnimy”, powstały podcień moż-
na zablokować woskiem (fot. 1, s. 46).
Dobrze jest utwardzić słupek utwardza-
czem, a następnie poizolować go izola-
torem (fot. 2, s. 46). Kolejnym etapem
pracy jest wykonanie adapty (fot. 3,
s. 46). Trzeba bardzo dokładnie odwzo-
rować preparację i nie zapomnieć,
44
 TECHNIKA
DENT YST YCZNA
5
/2010
lem można wilgotnym pędzlem „namoczyć” aluminę (fot. 14,
s. 46).
Czapeczka z trójtlenku glinu po usunięciu nadmiarów.
Istotnym walorem pracy „z aluminą” jest jej 100-procentowe
wykorzystanie. Nic się nie marnuje, gdyż usunięte nadmiary
wrzucam do słoiczka z aluminą i ponownie je wykorzystuję
przy kolejnej pracy (fot. 15, s. 46). Całość zdejmujemy z mo-
delu bardzo ostrożnie za pomocą lateksowej rękawiczki (bez
talku) (fot. 16, s. 46).
Kolejny etap to synteryzacja wymodelowanej podbudowy
z aluminy w piecu do porcelany (fot. 17, s. 46). Synteryzacja
odbywa się w 1180°C przez 5 minut (fot. 18, s. 46). Podczas
tego procesu adapta spala się. Otrzymana czapeczka jest bar-
dzo „delikatna”, łatwo ją uszkodzić, dlatego trzeba bardzo
ostrożnie wykonywać kolejne czynności (fot. 19, s. 46).
Przechodząc do kolejnego etapu pracy, podobnie jak wcze-
śniej, dobrze jest przygotować sobie narzędzia do sprawdzenia,
czy nie wystąpiły pęknięcia lub przecienienia (fot. 20, s. 46).
Do sprawdzenia potrzebna jest dosłownie kropla atramentu,
którą rozprowadzamy za pomocą pędzla (fot. 21, s. 46). Cza-
peczka po sprawdzeniu atramentem widoczna jest na fot. 22,
s. 46.
Nie widać żadnych pęknięć, natomiast gdyby takie wystąpi-
ły, można je naprawić za pomocą nałożenia bardziej płynnej
aluminy w miejsce, gdzie wystąpiło pęknięcie, a następnie
dodać aluminę o konsystencji śmietany i powtórzyć proces
synteryzacji (fot. 23, s. 46).
Jeżeli upewnimy się, że nie ma żadnych przecienień i pęk-
nięć, przystępujemy do opracowania brzegu szyjki, zanim
włożę czapeczkę na model. Po obrobieniu czapeczki wy-
dmuchujemy wszystkie pyłki i ostrożnie sprawdzamy dopa-
sowanie czapeczki, a także jej zasięg. Dobrze opracowywać
aluminę na tym etapie za pomocą silikonowych gumek, które
są miękkie (fot. 24, s. 46).
Grubość pojedynczej korony powinna oscylować
od 0,3 mm (siekacz) do 0,5 mm (trzonowiec) (fot. 25, s. 46).
W ten sposób przechodzimy do kolejnego etapu pracy, jakim
jest nakładanie szkła, które wnika w strukturę trójtlenku glinu
podczas procesu infiltracji (fot. 26, s. 46).
Szkło ma różne kolory, dzięki czemu możemy uzyskać
znakomite efekty. Szkło rozrabiamy z wodą destylowaną,
uzyskując konsystencję „mokrego piasku”, i nakładamy
na czapeczkę. Grubość szkła, jaką nakładamy, to ok. 1-2 mm.
Zostawiamy ok. 1 mm wolnego miejsca przy szyjce, by szkło
nie zapłynęło do wnętrza czapeczki (fot. 27, s. 46).
Proces infiltracji szkłem przeprowadzany jest w piecu do ce-
ramiki w 1150°C, czas jest uzależniony od rodzaju uzupełnie-
nia (korony – ok. 30 min).
Nadmiar szkła obrabiamy kamieniami do ceramiki, moż-
na używać również frezów z nasypem diamentowym. Aby
sprawdzić, czy cały nadmiar szkła został zebrany, używamy
programu sprawdzającego. Ostatnim etapem przygotowania
czapeczki jest jej piaskowanie, a następnie wymodelowanie
zęba z ceramiki (fot. 28, s. 46).

KONTAKT
*tel. kom. 603 533 085
45
 TECHNIKA
DENT YST YCZNA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
46
  [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • shinnobi.opx.pl