technik artykul 2013 01 37996, 1-2013

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
IMPLANTOPROTET YKA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
tech. dent. Björn Maier, tłum. tech. dent. Marta Szumińska-Mrówka
Od protezy całkowitej
do uzupełnienia stałego – cz. IV
C
zwarta część artykułu
U 55-letniej pacjentki, która od 20 lat
użytkowała protezę całkowitą, wyko-
nano uzupełnienie stałe. W pierwszej
części Björn Maier zajmował się te-
matyką augmentacji, wykonaniem
szablonu radiologicznego i uzupeł-
nienia tymczasowego. W niniejszym
artykule ponownie podkreśla zna-
czenie prowizorium oraz opisuje
wykonanie nadbudowy protetycznej
od modelowania struktury aż do jej
licowania.
przez lekarza dentystę w kierunku
policzkowym. Z uwagi na skośne
kąty ust modyfikacji tej można było
dokonać wyłącznie w ograniczonym
zakresie, co jednak zostało zaakcep-
towane przez pacjentkę. Aby pod-
czas uśmiechu zęby były bardziej
widoczne, lekarz wydłużył o około
1 mm zęby w odcinku przednim.
Pacjentka użytkowała uzupełnienie
tymczasowe przez pół roku. Przed
przystąpieniem do wykonywania
uzupełnienia ostatecznego ponownie
przenieśliśmy uzupełnienie tymcza-
sowe na model roboczy i wykonali-
śmy klucz. Na podstawie klucza moż-
na dokładnie zaplanować strukturę
metalową oraz licowanie. Opisywane
postępowanie potwierdza, że uzyska-
nie doskonałego efektu końcowego
wymaga wykonania uzupełnienia
tymczasowego.
przedstawia ostatni
etap wykonania pracy
dla pacjentki, która
przez 20 lat użytkowała
protezę całkowitą.
U
ZUPEŁNIENIE
TYMCZASOWE
W
JAMIE
USTNEJ
Po założeniu uzupełnienia tymczaso-
wego wykonano zdjęcie rentgenow-
skie, na podstawie którego można
skontrolować szczelność pracy w ja-
mie ustnej. Podczas wizyty kontrolnej
po tygodniu pacjentka poinformowa-
ła, że podczas spożywania posiłków
ma wrażenie, jakby jej zęby kontakto-
wały się „zbyt wcześnie”. Przyczyną
tego odczucia był fakt, że jej dotych-
czasowa proteza była w znacznym
stopniu zużyta, dlatego też spróbo-
waliśmy ponownie zoptymalizować
wysokość zwarcia w oparciu o szpa-
rę spoczynkową. Ponieważ podczas
kolejnych wizyt nadal uskarżała się
na zbyt wysokie podniesienie zwar-
cia, została ona obniżona w dwóch
etapach w sumie o 1,5 mm.
Ponadto pacjentce przeszkadzał
podczas uśmiechu zbyt duży kory-
tarz policzkowy po stronie prawej.
W związku z tym zęby prawe, po-
cząwszy od pierwszego zęba przed-
trzonowego, zostały dobudowane
N
ADBUDOWA
IMPLANTÓW
Jak już wcześniej wspomniano, chi-
rurg zastosował w tym przypadku
system implantologiczny Xive firmy
Frialit. Życzeniem lekarza prowadzą-
cego było wykonanie pracy przykrę-
canej od strony okluzyjnej. Ponie-
waż implanty w rejonie 2 i 3 zostały
umieszczone nieco dopodniebiennie,
zdecydowaliśmy o zblokowaniu ich
z implantami w rejonie 4 w celu uzy-
skania bardziej korzystnego rozłoże-
nia sił żucia.
Biorąc pod uwagę wszystkie te kry-
teria, postanowiono wykorzystać
do wykonania nadbudowy łączniki
MP (Multi Purpose) (fot. 1). Wszyst-
TITLE
From a complete dentures
to a permanent addition – part IV
SŁOWA KLUCZOWE
uzupełnienia
stałe, augmentacja kości, implanty
STRESZCZENIE
W artykule Björn
Maier opisuje przypadek pacjentki,
u której po 20 latach użytkowania
niewygodnej protezy całkowitej
wykonano uzupełnienie stałe.
KEY WORDS
complete dentures, bone
augmentation, implants
SUMMARY
In article Björn Maier
describes a case of a patient, who
after 20 years using an uncomfortable
complete dentures made a permanent
addition.
12
IMPLANTOPROTET YKA
1
/2013
kie etapy protetyczne przebiegają
w tym przypadku na poziomie dzią-
sła, dlatego też na podstawie modelu
należy dobrać odpowiednie kompo-
nenty MP, aby konstrukcja znajdowa-
ła się na poziomie dziąsła.
Fot. 2 przedstawia model z przy-
kręconymi łącznikami. W oparciu
o klucz zostają one przycięte na po-
żądaną wysokość.
staje odlana w wirówce (fot. 8, s. 15)
przy użyciu stopu Argedent 3 (firma
Argen).
Należy również skontrolować każ-
dą powierzchnię łączenia pod mikro-
skopem. Następnie można ją osadzić
na łączniki i sprawdzić dopasowanie.
Firma Fino posiada w swojej ofercie
kalkę, którą bardzo chętnie stosuję
w takich sytuacjach, ponieważ moż-
na ją w bardzo łatwy sposób usunąć
(fot. 10, s. 16).
Jeżeli po naprzemiennym przykrę-
ceniu poszczególnych śrub struktura
nie unosi się w żadnym miejscu (test
Sheffield, fot. 11 i 12, s. 16), można
przystąpić do jej dalszego opracowy-
wania (fot. 13-15, s. 16). Kanały odle-
wowe niweluję frezem odpowiednim
do stopu. Całą strukturę opracowuję
B
IERNE
DOPASOWANIE
Po uwolnieniu z masy ogniotrwałej
obcinam kanały odlewowe i opra-
cowuję odlany obiekt. Przed przy-
stąpieniem do dokładnego opraco-
wywania struktury należy skontro-
lować jej prawidłowe dopasowanie
na modelu. Ważne jest, aby kon-
strukcja nie miała żadnych wżerów
lub pęcherzy. Aby usunąć ewentual-
ne pęcherze, należy opracować miej-
sca łączenia specjalnym wiertłem
(fot. 9, s. 16).
W
YKONANIE
STRUKTURY
W kolejnym etapie można przystąpić
do wykonania struktury (fot. 3, s. 15).
Modeluje się ją zgodnie z kluczem
sylikonowym, wykorzystując gotowe
kształtki woskowe.
Analizując strukturę woskową
w artykulatorze, można jeszcze do-
pracować szczegóły, których nie
miało prowizorium, jak na przykład
krzywa Spee (fot. 4, s. 15). Po wymo-
delowaniu konstrukcji przecina się
miejsca łączenia, by zlikwidować
ewentualne naprężenia (fot. 5, s. 15).
Następnie ponownie łączy się części
struktury kroplą wosku, który jest
podgrzany na tyle, by mógł zapłynąć
w szczelinę (fot. 6, s. 15).
W kolejnym etapie do poszcze-
gólnych punktów konstrukcji mon-
tuje się drut woskowy o średnicy
2 mm (długość kanałów: 1-2 mm).
5-milimetrową belkę dogina się zgod-
nie z łukiem, a następnie montuje
3,5-milimetrowe kanały doprowadza-
jące. Po ostygnięciu wosku zaopatru-
je się 5-milimetrową belkę w druty
woskowe grubości 2 mm. Następnie
zdejmuje się ostrożnie strukturę
z modelu i wygładza części doślu-
zówkowe. Jeżeli struktura jest już
gotowa do zatopienia w masie osła-
niającej, zdejmuje się maskę dziąsła
z modelu i po raz ostatni kontroluje
pozbawione naprężeń dopasowanie
konstrukcji woskowej (fot. 7, s. 15).
Używam masy osłaniającej Fujivest
Super firmy GC. Z uwagi na wielkość
struktury wybieram opcję stopnio-
wego wygrzewania. Konstrukcja zo-
1
2
1
Poszczególne elementy łączników MP
2
Model z przykręconymi łącznikami
13
 IMPLANTOPROTET YKA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
kamieniami z wypełnieniem cera-
micznym, przy czym pracuję zawsze
w jednym kierunku, uzyskując w ten
sposób jednorodną powierzchnię.
Przed przymiarką podbudowy w ja-
mie ustnej pacjenta wykonuję na niej
klucz zwarciowy przy użyciu mate-
riału Pattern Resin (fot. 16, s. 16).
Po przykręceniu łączników w ja-
mie ustnej można przykręcić struk-
turę metalową. Przy pomocy reje-
stracji zwarcia można skontrolować
warunki okluzyjne w artykulatorze
z sytuacją w jamie ustnej (fot. 17 i 18,
s. 17). Po przymiarce struktury moż-
na przystąpić do jej licowania.
Effect Liner, dzięki któremu mogę
sterować fluorescencją zębów (fot.
23, s. 17). Nałożenie mas nieprzezier-
nych w obszarze stycznym zapobie-
ga tworzeniu się rys po pierwszym
paleniu (fot. 24, s. 17), które również
jest przeprowadzane w temperaturze
890°C.
Teraz mogę przystąpić do modelo-
wania koron zębów. Bardzo pomocne
na tym etapie są informacje zawarte
w kluczu sylikonowym, odzwiercie-
dlającym kształt uzupełnienia tym-
czasowego. Pracując „techniką ka-
napkową”, licowanie rozpoczynam
od strefy przyszyjkowej. W okolicy
szyjki nakładam bardziej intensyw-
ne masy Chroma Plus (fot. 25, s. 18),
a następnie nakładam masę Base
Dentine (fot. 26, s. 18), a w kierun-
ku brzegu siecznego – masę Denti-
ne (fot. 27, s. 18). Po ich nałożeniu
kondensuję je jednym lekkim ude-
rzeniem (fot. 28, s. 18). Przy tak du-
żych pracach najpierw odbudowuję
cały kształt zęba przy użyciu masy
Dentin.
zakończeniu w pierwszej kolejności
sprawdza się okluzję i punkty stycz-
ne (fot. 32, s. 18). Ewentualne pęk-
nięcia lub nawisy ceramiki należy
opracować pod kątem płaskim. Przed
drugim paleniem należy uzupełnić
brakujące jeszcze obszary przy uży-
ciu odpowiednich mas (fot. 33, s. 19).
Zasadniczo druga korekta powinna
dotyczyć już tylko kształtu i należy
ją wykonać głównie tylko przy uży-
ciu masy przeziernej.
Drugie palenie przeprowadza się,
podobnie jak pierwsze, w tempe-
raturze 880°C. Ponieważ odcinek
przedni jest już gotowy, można przy-
stąpić do odcinka bocznego. Etapy
licowania wyglądają identycznie, jak
w przypadku zębów przednich. Jak
już wspomniałem, ważne jest, aby
kształt koron został uzyskany pod-
czas modelowania, a nie szlifowania.
Dokładne postępowanie opisałem już
w artykule na temat modelowania
korony zęba bocznego (fot. 35-39,
s. 19-20).
Fot. 34 przedstawia efekt po drugim
paleniu. Aby uzyskać lepsze wrażenie
estetyczne, strefę dziąsła uzupełniono
woskiem (fot. 40, s. 21), a uzyskany
efekt omówiono podczas przymiar-
ki z pacjentką i lekarzem (fot. 41,
s. 21).
D
OBÓR
KOLORU
Najpóźniej na tym etapie należy
wspólnie z pacjentką omówić kolor
zębów. Pomocny jest w tym zakresie
schemat licowania, na który nanosi
się takie cechy jak opalizacja, trans-
lucencja, transparencja itp. Im do-
kładniej technik wyobrazi sobie
efekt końcowy, tym łatwiej i szybciej
go uzyska (fot. 19, s. 17).
L
ICOWANIE
Konstrukcję metalową należy do-
kładnie wypiaskować tlenkiem gli-
nu o ziarnistości 110 μm, a następnie
oczyścić (fot. 20, s. 17). Praca zosta-
nie olicowana ceramiką Vita VM 13,
a stop zostanie utleniony w tempera-
turze 890°C. Po utlenieniu nie odkwa-
szam stopu, lecz od razu przystępuję
do wypalenia warstwy wash. W tym
celu nakładam pędzelkiem cienką
warstwę opakera w paście (fot. 21,
s. 17). On również zostaje wypalony
w temperaturze 890°C.
Następnie nakładam opaker w pa-
ście przy użyciu szklanego instru-
mentu (fot. 22, s. 17). Moim zdaniem
przy jego pomocy można łatwiej uzy-
skać jednorodną, kryjącą powierzch-
nię opakera. Również i to palenie
odbywa się w temperaturze 890°C.
Przed modelowaniem dentyny w tak
dużych pracach wypalam jeszcze
C
UT
-
BACK
Poprzez Cut-back uzyskuję miejsce
dla mas brzegu siecznego (fot. 29,
s. 18). Jako podstawową masę brzegu
siecznego stosuje się masę odpowied-
nią do danego koloru zęba. Następnie
uzupełniam mamelony oraz prze-
zierne obszary szkliwa – stosownie
do wieku pacjentki – głównie po stro-
nie mezjalnej i dystalnej (fot. 30,
s. 18). Obszar znajdujący się pomię-
dzy wypełniam masami do efektów
specjalnych oraz masą przezierną.
Przed pierwszym wypaleniem
kształt zębów powinien być taki, aby
nie trzeba było nic szlifować. Postę-
powanie takie wymaga na początku
trochę cierpliwości, ale szybko moż-
na się przekonać, że jest to najbar-
dziej efektywna i przejrzysta metoda
wykonywania rozległych prac.
Pierwsze palenie dentyny odbywa
się w 880°C (fot. 31, s. 18). Po jego
S
TRUKTURA
POWIERZCHNI
Praca została zakończona po trzecim
wypaleniu, podczas którego uzupeł-
niono również strefy dziąsłowe w od-
powiednim kolorze (fot. 42, s. 23).
Przed wypaleniem farbek nadano pra-
cy odpowiednią strukturę, stosowną
do wieku pacjentki. Aby usystematy-
zować ten etap, zawsze rozpoczynam
od poziomych linii rozwojowych. Na-
stępnie opracowuję pionowe peryki-
maty, również pamiętając o wieku pa-
cjentki. Na zakończenie wygładzam
powierzchnię papierem ściernym,
zgodnie z wiekiem pacjentki. Uzy-
skany efekt kontroluję przy użyciu
srebrnego proszku (fot. 43, s. 23).
14
IMPLANTOPROTET YKA
1
/2013
O
STATECZNE
OPRACOWANIE
UZUPEŁNIENIA
Przed wypaleniem glazury lub farbek
ponownie sprawdzono możliwości
higieniczne pracy i poszerzono ewen-
tualnie zbyt wąskie obszary (fot. 44,
s. 24). Przy użyciu farbek można było
podkreślić charakterystyczne cechy
uzupełnienia, odpowiednio do wieku
(fot. 45, s. 24). W tym samym paleniu
nadano stronie dośluzówkowej abso-
lutnie gładką powierzchnię, pokry-
wając ją glazurą (fot. 46, s. 24). W ten
sposób można prawie całkowicie
uniknąć odkładania się płytki bakte-
ryjnej i stanów zapalnych dziąseł.
Na zakończenie po raz ostatni
skontrolowano bierne pasowanie
konstrukcji przy pomocy testu Shef-
field, punkty styczne oraz okluzję.
W przypadku obu otworów na śruby
w rejonie zębów 22 i 23 wykonano
czapeczki ze złota, które po osadze-
niu pracy można wykorzystać do ich
zamknięcia. Pozostałe otwory na śru-
by zostaną zamknięte przez lekarza
dentystę.

KONTAKT
Zahntechnik Björn Maier
Ludwigstr. 10, 89415 Launigen
Deutschland
e-mail: info@bjoern-maier.com
www.bjoern-maier.com
3
4
5
6
7
8
3
Modelowanie struktury w oparciu o klucz sylikonowy
4
Wyrównanie krzywej Spee
5
Separacja w miejscach łączenia
6
Ponowne połączenie woskiem
7
Test Sheffield
8
Topienie stopu metalu w przypadku techniki odlewniczej z wykorzystaniem wirówki
15
 IMPLANTOPROTET YKA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
9
10
11
12
13
14
15
16
9
Opracowanie miejsc łączenia
10
Pokrycie śrub łączników kalką
11
Test Sheffield
12
Kontakty przedwczesne
13
Opracowana struktura od strony wargowej…
14
...policzkowej...
15
...i okluzyjnej
16
Kęsek zwarciowy na strukturze
16
  [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • shinnobi.opx.pl