technik artykul 2013 04 39768, 4-2013
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
TECHNIKA
DENT YST YCZNA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
lek. stom. Damian Janica, lek. stom. Alina Janica
Krótki przegląd postępowania
w przypadku braków zębowych ze szczególnym
uwzględnieniem przydatności kompozytowych
materiałów protetycznych
P
ostęp, jaki nastąpił
Wzrost świadomości zdrowotnej
społeczeństwa oraz wykreowanie
przez wszechobecne media pozy-
tywnej mody na zdrowy i piękny
uśmiech sprawiły, że ludzie chcą,
a czasami muszą, takowy posiadać.
Odpowiednia higiena jamy ustnej,
profilaktyka oraz zabiegi stomatolo-
giczne stosowane przez dentystów
umożliwiają posiadanie własnego,
naturalnego uzębienia do bardzo
późnego wieku. Jeżeli jednak z ja-
kichś przyczyn pacjent straci część
bądź całość swoich zębów, wtedy le-
karz dentysta we współpracy z tech-
nikiem, wykorzystując takie gałęzie
wiedzy stomatologicznej jak protety-
ka, ortodoncja, chirurgia czy stoma-
tologia zachowawcza, jest w stanie
przywrócić pacjentowi maksymalnie
estetyczny i funkcjonalny stan.
Protetyka stomatologiczna to dział
stomatologii zajmujący się jak naj-
wierniejszym odtworzeniem braku-
jących tkanek w obrębie jamy ustnej.
Wszelkie zabiegi, takie jak wykona-
nie protez ruchomych czy stałych,
mają na celu przywrócenie fizjolo-
gicznego stanu w ustach pacjenta.
Jest to bardzo istotne z powodów
estetycznych, szczególnie jeśli brak
zęba dotyczy przedniego odcinka
łuku zębowego. Jak wspomniano
na wstępie, piękny i pełny uśmiech
jest w dzisiejszych czasach rzeczą
niezwykle pożądaną. Jednak dla
prawidłowego funkcjonowania or-
ganizmu wygląd ma pomniejsze zna-
czenie. Ważniejsze jest to, że utrata
pojedynczego zęba pociąga za sobą
lawinę zależności, wpływając czasa-
mi na cały układ stomatognatyczny,
czyli pozostałe zęby, kości, stawy
skroniowo-żuchwowe czy mięśnie.
Okazuje się, że w pierwszym roku
po usunięciu zęba kość wyrostka
zębodołowego w tej okolicy zanika
w 25%, a w pierwszych trzech latach
w – 40-60%. Potem zanik wynosi
od 0,5 do 1% rocznie. Jeżeli braków
w uzębieniu jest więcej, zanik kości
doprowadza do osłabienia pozosta-
łych zębów w ustach, a w konse-
kwencji także do ich utraty. Docho-
dzi do zaburzeń żucia i zwyrodnień
w stawach skroniowo-żuchwowych.
Mogą wystąpić niestrawności, neu-
ralgie, zaburzenia mowy, bóle mięśni
żwaczowych czy zniekształcenia ry-
sów twarzy. Decydując się na lecze-
nie protetyczne, pacjent może unik-
nąć tych wszystkich nieprzyjemno-
ści. Odpowiednio wykonana proteza
powinna zapewnić mu komfort za-
równo pod względem estetycznym,
jak i funkcjonalnym.
Możliwości, jakie daje dzisiejsza
protetyka stomatologiczna, są znacz-
ne. Pacjent może zdecydować się
na uzupełnienie ruchome, czyli ta-
w ostatnich latach
w medycynie i stomatologii,
sprawił, że możliwość
uzyskania oraz utrzymania
pięknego i zdrowego
uzębienia przestała
być przywilejem.
TITLE
A brief overview of the
treatment of missing teeth with
particular emphasis on the suitability
of composite prosthetic materials
SŁOWA KLUCZOWE
kompozyt
o zwiększonej wytrzymałości, włókna
poliaramidowe
STRESZCZENIE
Celem pracy jest
krótki przegląd metod postępowania
w przypadku utraty uzębienia
ze szczególnym uwzględnieniem
konstrukcji opartych na kompozycie
o zwiększonej wytrzymałości.
KEY WORDS
increased strength
composite, polyaramid fibers
SUMMARY
The aim of the work
is a brief overview of how to deal
with the loss of teeth with particular
emphasis on the construction based
on the composite of increased strength.
48
TECHNIKA
DENT YST YCZNA
4
/2013
kie, które wyjmuje z ust w celu do-
konania zabiegów higienizacyjnych.
Jest to wyjście najprostsze i najtań-
sze. Wyróżniamy tu protezy osiada-
jące, które spoczywają bezpośrednio
na błonie śluzowej, oraz protezy pod-
parte na zębach własnych pacjenta.
Do uzupełnień ruchomych można
się przyzwyczaić i traktować je jak
swoje własne uzębienie. Niestety
jednak tego rodzaju prace nie należą
do szczególnie komfortowych, a ich
osiadająca odmiana działa wręcz de-
strukcyjnie na tkanki jamy ustnej,
co związane jest z uciskiem, jaki wy-
wiera na błonę śluzową, a poprzez
nią na kość, przyspieszając tym
samym jej zanik. Pacjent, któremu
zależy na swobodzie życia i braku
ograniczeń, jakie powodują prote-
zy ruchome, powinien zdecydować
się na uzupełnienie stałe. Prace tego
rodzaju są niewyjmowalne z jamy
ustnej. Mogą uzupełniać braki zębo-
we (mosty bądź implanty) oraz bra-
kujące tkanki twarde zęba obecnego
w ustach (np. korony).
Oczywiście ten rodzaj uzupełnie-
nia także nie jest pozbawiony wad.
Ząb filarowy musi być w znacznej
części oszlifowany, co może dopro-
wadzić do jego obumarcia. Koniecz-
nością jest wtedy leczenie kanałowe,
co niestety jest kosztowne i niezbyt
przyjemne dla pacjenta. By tego unik-
nąć, warto zastanowić się nad moż-
liwością zastosowania tak zwanego
mostu adhezyjnego. Jest to uzupeł-
nienie traktowane jako tymczasowe
bądź stałe, stosowane w przypadku
niewielkich braków zębowych (je-
den lub dwa brakujące zęby), które
nie wymaga mocnego szlifowania
zębów filarowych. Zwykle tworzo-
ne jest ze wzmocnionego kompo-
zytu takiego jak Boston (Arkona)
z umieszczonym w środku włóknem,
np. poliaramidowym, które stanowi
dodatkowe wzmocnienie dla przy-
gotowanej konstrukcji. Tego rodzaju
praca wykonywana jest w ciągu jed-
nego dnia lub dwóch dni, co ma duże
znaczenie, gdy ubytek w uzębieniu
pojawił się niespodziewanie, np.
na skutek urazu, i umiejscowiony
jest w jego przednim odcinku. Jest
też znacznie tańsza niż jej tradycyjny
odpowiednik, a wykonana we współ-
pracy z technikiem nie ustępuje es-
tetyką pracom licowanym porcela-
ną (fot. 1-6). Bardzo istotną rzeczą
jest, by do konstrukcji mostu lekarz
bądź technik protetyk użył wzmoc-
nionego kompozytu protetycznego.
Ma to ogromne znaczenie dla wytrzy-
małości wykonanej pracy. Badania
przeprowadzone na Wydziale Poli-
merów PAN w Zabrzu w 2011 roku
na maszynie Instron (fot. 7), polegają-
ce na próbach wytrzymałości przęseł
mostów na zgięcie trzypunktowe, po-
twierdziły, że kompozyt protetyczny,
szczególnie Boston, charakteryzuje
się większą wytrzymałością niż zwy-
kły materiał kompozytowy.
49
TECHNIKA
DENT YST YCZNA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
1
2
3
4
5
6
8
9
1
2
Uzupełnienie zębów 24 i 25 przy pomocy mostu adhezyjnego przed zabiegiem oraz po zabiegu
3
4
Uzupełnienie zęba 22 z jednoczesnym zamknięciem
przestrzeni między zębami 11 i 21 oraz olicowaniem tych zębów przed zabiegiem i po zabiegu
5
6
Rozległy, kilkupunktowy most adhezyjny przed zabiegiem
i po zabiegu
8
9
Korony kompozytowe na zębach 11, 21 w trakcie i po zabiegu
50
TECHNIKA
DENT YST YCZNA
4
/2013
W podobny szybki i tańszy spo-
sób można wykonać elementy uzu-
pełniające brakujące twarde tkan-
ki zęba, takie jak korony zębowe
(fot. 8-9), wkłady czy nakłady koro-
nowe. Tutaj także powinien być uży-
ty kompozyt protetyczny z dodat-
kiem włókna poliaramidowego. Wy-
konana w ten sposób korona może
mieć – tak jak i most – charakter
stały bądź tymczasowy w zależności
od warunków panujących w jamie
ustnej i oczekiwań pacjenta. W przy-
padku zastosowania wzmocnionego
materiału kompozytowego szlifowa-
nie zębów czasem w ogóle nie jest
wymagane. Jeżeli pacjent zgłasza
się do stomatologa z nieestetyczną
szparą między siekaczami, wystar-
czy delikatnie nadbudować boki
tych zębów odpowiednio mocnym
kompozytem bądź założyć wykona-
ne przez technika kompozytowe li-
cówki i w ten sposób wypełnić draż-
niącą wzrok przestrzeń (fot. 10-11).
Jest to minimalnie inwazyjne postę-
powanie. Prace na wzmocnionym
kompozycie protetycznym znajdują
coraz szerszą rzeszę zwolenników
wśród stomatologów i techników
oraz coraz większy zakres zasto-
sowania. Wykonywane są szybko
i estetycznie, a jeżeli ulegają uszko-
dzeniu, ich naprawa w większości
przypadków nie nastręcza żadnych
trudności. Na porządku dziennym
jest wykorzystywanie tego rodzaju
uzupełnień jako tymczasowe po za-
biegu implantacji. Implanty stano-
wią coraz popularniejszy sposób
rekonstrukcji zębów. Pierwszy opis
implantacji pochodzi z 1562 roku.
Implant wykonany był wtedy z kości
słoniowej. Dzisiejsze implanty to ty-
tanowe śruby wkręcane do żuchwy
bądź szczęki. Dzięki nim uzupełnie-
nia stałe przestały być zarezerwo-
wane tylko dla pacjentów posiada-
jących własne częściowe uzębienie,
ponieważ stanowią one doskonałą
alternatywę dla zębów filarowych.
7
7
Maszyna wytrzymałościowa model 4204 firmy Instron
Jest to rozwiązanie bardzo mocne
i solidne, niepozbawione jednak
wad. Zabieg implantacji nie należy
do przyjemnych i niestety może się
zdarzyć, że implant nie zintegruje
się z kością i ulegnie wydzieleniu,
czyli po prostu wypadnie. Pacjent
decydujący się na zabieg implanta-
cji musi spełnić szereg warunków
przedstawionych mu przez lekarza
implantologa. Musi też odznaczać
się dużą determinacją i po zabiegu
stosować się do zaleceń otrzyma-
nych od swego lekarza.
Często dochodzi do sytuacji, gdy
pacjent posiada własne zęby, które
z różnego rodzaju przyczyn uległy
rozchwianiu. Brak ingerencji stoma-
tologicznej w przypadku gdy pacjent
obserwuje ruchomość własnych
zębów, w większości przypadków
doprowadza do ich utraty. Zabie-
giem ratującym w tej sytuacji zęby
jest szynowanie. Polega ono na po-
łączeniu rozchwianych zębów przy
pomocy materiału kompozytowego,
najlepiej protetycznego, w którym
zatopiona zostaje specjalna opaska
wykonana z włókna poliaramido-
wego, takiego jak w przypadku wy-
konania mostów adhezyjnych. Szy-
nę można wykonać bezpośrednio
w ustach pacjenta bądź pośrednio
we współpracy z technikiem. Uzę-
bienie zostaje w ten sposób zbloko-
wane i ustabilizowane, co w znacz-
nej mierze przyczynia się do jego po-
zostania w jamie ustnej (fot. 12-15).
Oczywiście bardzo istotne jest,
by znaleźć przyczynę rozchwiania
i ją wyeliminować. To powinno być
głównym celem lekarza prowadzą-
cego. Pacjent musi też pamiętać,
że należy zwrócić szczególną uwagę
na utrzymanie odpowiedniej higieny
okolicy zblokowanych zębów: uni-
kać kamienia i złogów nazębnych,
używać odpowiednich past i płu-
kanek zębowych oraz zgłaszać się
na wizyty kontrolne do stomatologa
zgodnie z jego zaleceniem. Ten spo-
sób postępowania będzie skutkował
posiadaniem własnych zębów jesz-
cze przez wiele lat.
P
ODSUMOWANIE
Powyższy krótki przegląd różnych
metod postępowania w przypadku
braków w uzębieniu bądź w tkan-
kach zębowych daje obraz ich
mnogości i różnorodności. Każdy
pacjent, w zależności od upodobań
51
TECHNIKA
DENT YST YCZNA
N
OWOCZESNY
T
ECHNIK
D
ENTYSTYCZNY
10
11
12
13
14
15
10
11
Wypełnienie przestrzeni między zębami 12, 11, 21, 22 z olicowaniem tych zębów przed zabiegiem i po zabiegu
12
13
14
15
Dodatkowe zblokowanie zszy-
nowanych wcześniej zębów 21-22-23 przy pomocy poliaramidowej gąsienicy (Arkona) przed zabiegiem, w trakcie i po zabiegu
i zamożności, może wybrać coś dla
siebie. Przy podejmowaniu decy-
zji należy przede wszystkim zadać
mu pytanie, czy chce uzupełnienie
ruchome, czy stałe. Jeżeli stałe,
to tradycyjne, adhezyjne czy im-
plant? Jeżeli pacjent jest cierpliwy,
nie boi się szlifowania zębów czy
zabiegu chirurgicznego i ewentual-
nych powikłań oraz ma odpowied-
nio zasobny portfel, wtedy można
sugerować mu wykonanie tradycyj-
nego mostu bądź implantację i im-
plantoprotetykę. Jeśli zaś pacjent
stracił jeden ząb lub dwa zęby, goni
go czas, szuka czegoś przystępnego
cenowo, solidnego i mało inwazyj-
nego, wtedy doskonałym rozwiąza-
niem dla niego będzie uzupełnienie
adhezyjne typu most kompozytowy
np. na Bostonie. Zastosowanie tego
ostatniego rozwiązania nie wyklu-
cza wykonania w późniejszym cza-
sie innego rodzaju uzupełnienia,
o czym warto wspomnieć pacjen-
towi. Oczywiście ostateczny wybór
powinien być wynikiem dialogu i po-
rozumienia na linii pacjent – denty-
sta – technik, istnieje bowiem wiele
sytuacji i czynników, które stanowią
o tym, czy dane rozwiązanie może
być stosowane, czy nie. Wiedzę
na ten temat, którą posiadają lekarz
we współpracy z technikiem, z całą
pewnością można i powinno się wy-
korzystać dla dobra pacjenta.
52
[ Pobierz całość w formacie PDF ]