teoria, historia sztuki, Wczesnochrześcijańska i bizantyjska

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Uniwersytet Jagielloński
Instytut Historii Sztuki
Teoria malarstwa
u Plotyna i Pseudo-Dionizego Areopagity
Student II roku
Jan Cieślak
Kraków 2008
1
Plotyn, urodzony około 203 roku n. e. w Aleksandrii był twórcą ostatniego
wielkiego systemu filozoficznego starożytności – neoplatonizmu. Polegał on w dużej
mierze na wzbogaceniu idealistycznego systemu Platona o elementy religii
wschodnich, znajdując zwolenników tak na dworze cesarskim, jak i w rozwijającym
się chrześcijaństwie.
Koncepcja Piękna
Zmodyfikował teorię bytu Platona, wprowadzając pojęcie niepoznawalnego
absolutu, z którego emanują coraz mniej doskonałe, gdyż coraz bardziej
skomplikowane, hipostazy – ducha, duszy i materii. Uznał, że piękno jest
właściwością świata duchowego, która emanuje do świata materii stanowiąc jego
jedyną doskonałą własność.
Zdeprecjonował klasyczną definicję piękna jako
symmetrii
, wywodzącą się
jeszcze od pitagorejczyków, Platona, który uważał, że idea jest odwzorowywana
przez Demiurga w materii przy pomocy liczb. Plotyn uznał, że gdyby piękno
opierało się na wzajemnym stosunku elementów, byłoby własnością rzeczy
złożonych, a nie byłoby go w poszczególnym dźwięku, barwie, słońcu świetle, złocie
czy też błyskawicy. Twarz pomimo różnych grymasów nadal wydaje się mniej lub
więcej piękna, a nie byłoby to możliwe jeżeli piękno zależałoby jedynie od proporcji,
które przecież zostają wtedy zachwiane
Piękno nie może być opierać się
na zgodności, gdyż zgodność może istnieć także w złu, które nie może zostać
nazwane pięknym, tym samym piękno jest dobrem. Zauważył też, że pojęcie
symmetrii nie może być stosowane do przedmiotów ponadmaterialnych, np. cnoty,
wiary i wiedzy, a pomiędzy rzeczami pięknymi znajdują się również rzeczy proste,
u których nie istnieją wyróżnialne części, między którymi można by badać stosunek.
Piękno także nie może być rozpatrywane jako kategoria
stosunku,
a kategoria
jakości
.
Istotą piękna nie jest symmetria, jedynie to co w jej postaci objawia, czyli jedność.
Jedność z kolei nie może istnieć w materii, a w duchu. Pięknem nie jest kształt,
barwa, wielkość, lecz dusza. Duszy może podobać się tylko dusza, nie podrzędna
1
Władysław Tatarkiewicz,
Historia estetyki 1. Estetyka starożytna, Warszawa 1985.
s. 292
2
 względem niej materia, jednakże piękno zmysłowe zawiera składniki umysłowe,
które jest najważniejsze. Piękno duchowe (umysłowe) poznaje się poprzez ducha
(umysł).
Pseudo-Dionizy Areopagita, żyjący pod koniec V wieku n. e. Rozwinął
poglądy Plotyna uzgadniając je z tezami greckich Ojców Kościoła, a w największym
stopniu z tezami św. Bazylego, biskupa Cezarei. Bazyli zwany Wielkim kształcił się
w Cezarei, Bizancjum i w Atenach, gdzie posiadł wybitną wiedzę z zakresu filozofii,
gramatyki, astronomii, geometrii, medycyny. Piękno pojmował na sposób grecki,
jednak jako konglomerat poglądów klasycznych i neoplatońskich. Zgodnie
z klasykami uważał, że piękno polega na stosunku części, ergo występuje w rzeczach
złożonych
, jednocześnie zgodnie z Plotynem, pisał, że widział je we właściwościach
prostych
Pięknu proporcji, dawał wyraz, twierdząc, że piękno zasadza się na
zestawieniu części, ich układzie i doborze, zgodnie z definicją stoicką („
Piękno
cielesne pochodzi z wzajemnej proporcji części i z dobrej barwy

. Jednocześnie, jak
Plotyn zaznaczał, że piękno występuje również w rzeczach prostych, a więc nie
polega na stosunku proporcji: złoto jest piękne nie dla proporcji, lecz dla własnej
barwy. Światło i blask stanowią więc, nie mniej niż harmonia części, o pięknie
rzeczy
Zdawał sobie sprawę z rozbieżności pomiędzy twierdzeniami Cycerona
i Plotyna, jednakże przyznawał rację obu i starał się te twierdzenia uzgodnić, poprzez
sprowadzenie tez Plotyna do tezy Cycerona i czyniąc mu ją niejako podrzędną.
Światło jest substancją jednorodną, między której częściami nie ma żadnej
szczególnej proporcji, co jednakże nie obala tezy, że piękno polega na proporcji.
Światło
ma również właściwą
proporcję,
właściwy stosunek do
narządów wzroku
, a
nie do siebie samej
Wynikiem próby połączenia dwóch rozbieżnych poglądów było
powstanie trzeciej idei, mówiącej, że piękno wymaga odpowiedniego ujęcia przez
2 Władysław Tatarkiewicz,
Historia estetyki 2. Estetyka średniowieczna, Warszawa 1989.
s. 21
3 Y. Courtonne,
St. Basile et l'hellénisme,
Paris 1934 (§ IX.
Beauté de la création),
za: Władysław Tatarkiewicz,
Historia estetyki 2. Estetyka średniowieczna, Warszawa 1989.
s. 21
4
Ibidem
s. 21
5
Władysław Tatarkiewicz,
Historia estetyki 2. Estetyka średniowieczna, Warszawa 1989.
s. 22
3
    podmiot
- obserwatora, choć samo znajduje się w otaczającym świecie
Piękno
rzeczy jest wynikiem tego, że są
przyjemne
dla zmysłów, jednakże świat jest piękny
także dlatego, że osiągnął cel, dla którego został stworzony.
Piękność Pseudo-Dionizego
O ile Ojcowie Kościoła idąc za
Księgą Rodzaju
pojmowali piękno jako
właściwość rzeczy
stworzenia, Pseudo-Dionizy opisał piękno jako atrybut Stwórcy.
Wszelkie piękno świata jest w rzeczywistości pięknem odbitym piękna boskiego,
czyli plotyńskiego Absolutu. Tezę, iż piękno jako cel istnienia i dążeń, a także
przewagę piękna ducha nad pięknem materii zaczerpnął z pism Platona, koncepcję
absolutu i utożsamienie piękna z dobrem było rozwinięciem koncepcji Plotyna,
o pięknie jako powłoce dobra. Pseudo-Dionizy przeniósł także na grunt
chrześcijańskiej estetyki pojęcie emanacji. Ojcowie Kościoła uznawali dychotomię
doskonałości Boga i ułomności świata. Doskonałe własności Boga przeciwstawiane
były niedoskonałym własnością świata,w tym m. in. pięknu. Pseudo-Dionizy uznał,
że pomimo swej ułomności świat materialny zawiera część boskiej natury, w tym
piękno, które mimo że transcendentalne, objawia się w materii jako
oddźwięki
doskonałego piękna umysłowego
Teoria Sztuki
Platon uważał, to co postrzegamy dziś jako sztuki piękne, za zajęcia wtórne
względem niezmiennych idei, w szczególności zaś podwójnie wtórne malarstwo,
które odtwarza przedmioty wykonane przez rzemieślnika, same będące
odwzorowaniem idei w materii
.
Plotyn uważał, że sztuka zawiera elementy świata zmysłowego, ale sięga
ku ich zasadom, a więc elementy ducha-umysłu. Dzieło – obraz, budynek może być
zwierciadłem ducha i takie dzieła są cenione. Pomimo zainteresowania malarstwem
oraz rzeźbą, wyżej stawiał muzykę, która nie posiadając materii jest wzorem
6 Władysław Tatarkiewicz,
Historia estetyki 2. Estetyka średniowieczna, Warszawa 1989.
s. 22
7
Ibidem.
s. 33
4
  harmonii i rytmu. Takie podejście spowodowało upadek mimetycznej koncepcji
sztuki istniejącej w filozofii greckiej już od czasów Platona.
Kształt rzeźbionego posągu nie jest zaczerpnięty z natury, tylko z idei
w umyśle artysty. Piękno „kształtu wewnętrznego” przelewane było na kamień,
w takim stopniu, jakim był on posłuszny sztuce. W odróżnieniu od teorii Platona idea
nie była wieczna i niezmienna, była żywą ideą artysty, choć nadal emanacją idei
transcendentnej, Cyceron z kolei traktował ideę w umyśle artysty czysto
psychologicznie, to Plotyn – metafizycznie, jako
odblask
transcendentalnego wzoru.
Uznanie więc artystę za twórcę było połowiczne, jednakże znacznie podnosiło jego
status jako osoby zdolnej do kontaktów z wyższą hipostazą. Sztuka była wg Plotyna
poznaniem, podobnie jak nauka, bo ujmuje ducha, który jest prawdziwym bytem.
Jednakże stoi niżej niż nauka, bo nie jest zawarta w twierdzeniach, będących
wynikiem badań i rozumowań. Lecz mądrość bogów i błogosławionych wypowiada
się nie w twierdzeniach, a w pięknych obrazach. Można w nich osiągnąć
intelektualną wizję świata, uchwycić jego ład.
Jedne sztuki odtwarzają, inne uzupełniają rzeczywistość, a inne jeszcze
pomagają ludziom w działaniu. Dla malarstwa, jak i muzyki oraz poezji są to zadania
wtórne i uboczne. Najwłaściwszym ich działaniem jest bowiem tworzenie piękna,
które powstaje wtedy, gdy „kształt wewnętrzny” - wzór, idea przenika materię
i pozwala odnieść się, nawrócić do wyższych bytów.
Plotyn dramatycznie zerwał z koncepcją mimetyczną w sztuce jaka panowała
od wieków w kulturze Greko-rzymskiej. Po Plotynie jego doktrynę i konwencję
artystyczną przyjęło wrogie mu chrześcijaństwo, głównie pod postacią Pseudo-
Dionizego, dla którego poglądy Plotyna wspaniale uzasadniały koncepcje
metafizyczno-estetyczne. Artysta ma tylko jedną drogę do osiągnięcia piękna – musi
starać się zbliżać do piękna doskonałego, w którego stronę musi skierować swą
świadomość i jego
mimesis
dotyczyć powinno piękna absolutu, nie piękna materii.
Może on posługiwać się przedmiotami materialnymi, gdyż są one odbiciem piękna
absolutu. Aby dotrzeć do piękna artysta musi usuwać z dzieła wszelkie elementy
5
[ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • shinnobi.opx.pl